Newsflash
Home arrow Cool climate arrow Artykuły arrow Komu przeszkadza -23C, czyli zaczynamy oceniać straty
Komu przeszkadza -23C, czyli zaczynamy oceniać straty
Napisał Administrator   
środa, 08 luty 2006
Winnica zimą


Kilka ostatnich, wyjątkowo łagodnych zim uśpiło nieco naszą czujność. Tegoroczna przypomina, że na pogodę w Polsce czasami duży wpływ mają mroźne fronty kontynentalne. Możliwość wystąpienia temperatur rzędu -30oC trzeba więc brać pod uwagę planując dobór odmian, sposobu prowadzenia krzewów i agrotechniki. Jest to jeden z najtrudniejszych wyborów, którego ponadto trzeba dokonać już na samym początku przygody z winoroślą, a efekty którego skutkują przez cały okres życia winnicy. Wybór ten jest zawsze kompromisem między odpornością odmiany na niskie temperatury i choroby a jakością produktu końcowego – owoców czy wina.

Uszkodzenia krzewu winorośli powodowane przez niskie temperatury mogą być różnego stopnia. Począwszy od pąków, poprzez łozy, po drewno wieloletnie. Mimo wielkich zdolności winorośli do regeneracji, w skrajnym przypadku ekstremalnie niskie temperatury mogą spowodować śmierć całego krzewu.

Jak pokazały wieloletnie badania klimatyczne, a potwierdziły temperatury rejestrowane w styczniu bieżącego roku, w Polsce kluczowe znaczenie dla doboru odmian ma lokalizacja winnicy. Na wschodzie i w centrum kraju odnotowano spadki temperatur poniżej -30oC, podczas gdy na południowym-zachodzie, nieznacznie poniżej 20oC. Przedstawiony niżej materiał pochodzi z winnicy zlokalizowanej na Dolnym Śląsku, a więc w jednym z lepszych rejonów do uprawy winorośli w Polsce.
Na ponad czterdzieści odmian uprawianych na winnicy piętnaście to czyste klasyczne vitis vinifera. Większość krzewów to nowe mieszańce dające wina wysokiej jakości – Rondo, Regent, Johanniter czy Phoenix oraz stosunkowo odporne vinifery -Riesling, Elbling, Pinot Gris, Traminer, Pinot Noir i nowe krzyżówki vinifer - Cabernet Dorsa, Acolon. Na winnicy rosną również pojedyncze egzemplarze bardziej egzotycznych odmian, jak np. Viognier, Malbec czy Feteasca Regala. Wszystkie krzewy zimują bez jakiegokolwiek okrycia i osłon.

rys. 1Najniższą temperaturę na winnicy (-23,0oC) zarejestrowano 23 stycznia 2006r. Tak niska temperatura utrzymywała się jedynie w ciągu czterech godzin, jednak na podstawie danych literaturowych można sądzić, że  uszkodzenia wielu odmian, nie tylko mało odpornych vinifer są bardzo prawdopodobne. Pełną ocenę strat będzie można przeprowadzić po rozpoczęciu okresu wegetacyjnego. Czy jest jednak jakiś sposób, choćby szacunkowego ich określenia już teraz? Podjęliśmy tę próbę, za wyznacznik wybierając wygląd przekroju łozy i przekroju pąków. Ze zrozumiałych względów nie poddaliśmy badaniom na tyle dużej ich ilości, aby wyniki mogły mieć wartość statystyczną, ponieważ wiąże się
to ze stuprocentowym zniszczeniem badanego pąka i odciętego kawałka łozy. Sądzimy jednak, że nawet wyrywkowe dane wzbogacą naszą wiedzę o odporności poszczególnych odmian. Zaś porównanie faktycznych strat, obserwowanych po rozpoczęciu okresu wegetacyjnego, z prognozami poczynionymi na podstawie obserwacji łozy i pąków pozwoli ocenić przydatność zastosowanej metody.
Pierwszym krokiem było zbadanie stanu, w jakim znajdują się łozy. Badaniom poddaliśmy górne odcinki dobrze zdrewniałej łozy kilkunastu odmian. Z miłym zaskoczeniem stwierdziliśmy, że wszystkie łozy, nawet najmniej odpornych vinifer, nie wykazują śladów uszkodzeń. Na fot. 2 pokazano łozę odmiany Traminer.



Kolejnym etapem było badanie przekroju pąków. Dla każdej odmiany wybieraliśmy 2-3 dobrze rozwinięte pąki umiejscowione w górnym odcinku łozy, w miarę możliwości, na różnych krzewach. Zgodnie z oczekiwaniami, większość pąków odmian mieszańcowych (Regent, Rondo, Medina, Bianka, Hibernal, Seyval Blanc, Phoenix i Iza Zaliwska) czy nowych krzyżówek vinifer (Acolon, Cabernet Dorsa) nie wykazuje widocznych śladów uszkodzeń. Jedynie kilka, na ponad trzydzieści  zbadanych, budzi wątpliwości. Na fot. 3 i 4 pokazano przekroje pąków zdrowych i częściowo uszkodzonych.



Do badań pąków vinifer przystępowaliśmy z drżeniem serca. Jednak spośród dziewięciu odmian (Riesling, Traminer, Elbling, Viognier, Feteasca Regala, Pinot Gris, Pinot Noir, Malbec i Dornfelder) jedynie pąki Feteasca Regala, Dornfeldera i Malbeca były w większości uszkodzone. Na jedynym krzewie Malbeca, spośród trzech zbadanych pąków wszystkie były zupełnie martwe (fot. 5). Pozostałe odmiany, w tym bardzo delikatny Viognier (fot. 6) wykazały uszkodzenia mrozowe w niewielkim tylko stopniu.



Jak już powiedzieliśmy wcześniej, zdajemy sobie sprawę, że pełen obraz strat będziemy mieli dopiero wiosną. Wtedy okaże się naprawdę, co i w jakim stopniu uległo uszkodzeniom w wyniku niskich temperatur. Jednak przedstawiony materiał, poza wartością poznawczą ma jedno jeszcze, równie ważne znaczenie (przynajmniej dla autora) – co najmniej na kilka miesięcy daje umotywowaną nadzieję i poprawia humor.

Do tematu uszkodzeń mrozowych wrócimy jeszcze tej zimy w nieco szerszej formie.

Maciej Sierpiński
Ostatnia aktualizacja ( środa, 08 luty 2006 )
< Poprzedni

Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.5 PL powered by MamboPL.com Team